20 marca 2013

Czy ja coś pisałam o nie narzekaniu na pogodę? Wszystko cofam! Ja chce wiosny. Już miałam nadzieję, że tak dużo śniegu nie napada, a tu proszę. Zamieć śnieżna. Buty przemoczone się suszą, Wielkanoc za pasem i wygląda na to, że będzie zimowa. Bo na pewno z dnia na dzień nie zrobi się tak ciepło, aby obchodzić Lany Poniedziałek na dworze... Choć z ta pogodą to kto wie ;) Można zwariować. Współczuję meteopatom.
W temacie Wielkanocy to temat na czasie, czyli dekupażowe pisanki. Różne rozmiary, od strusich, po indycze, aż po mniejsze kurze. Ostatnio w łapki wpadły mi jajka styropianowe w fajnej cenie i powstały kolejne pisanki, ale w innej technice. A mianowicie tzw. patchworkowe lub obijane materiałem, jak kto woli. Ale jeszcze mam czas na pokazanie ich i napisanie notki na ten temat :) 
Inspiracje z Internetu, od niezastąpionej Oxi <klik> , a część pomysłów zrodziło się w trakcie pracy ;) Zostało mi jeszcze 6 małych jajek, może w święta będzie trochę czasu, aby coś podłubać?

o
Wszystkie moje pisanki powstałe w tamtym i tym roku
jajka strusie
jajka indycze i kurze 
zdjęcie zbiorcze pisanek z zeszłego i tego roku :)
Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny oraz pozostawienie śladu po sobie.

6 komentarzy:

  1. o matko!!! ales natworzyła! piekne stadko♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie cudeńka! Wszystkie niesamowicie mi się podobają!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniałe jajeczka:) Jestem pod wrażeniem:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sporo pisanek:) Moja faworytka to ta z truskawkami

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem pod wrażeniem tych piękności:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...