8 kwietnia 2011

Pierwsze jajka

Każdy pokazuje swoje cudnie zrobione jajka wielkanocne, więc pokażę i ja. Moje są zdekupażowane. To pierwsze sztuki i chyba na tych nie poprzestanę. Najbardziej podobają mi się ażurowe i podziwiam wszystkich, którzy mają cierpliwość to wszystko wycinać/dłubać. Wykonane innymi technikami też są świetne i dają dużo możliwości do uzyskania zamierzonych efektów. I to właśnie mi się podoba we wszystkich pracach hand-made. Niby metoda ta sama, a efekt jakże odmienny. Dobra, dość ględzenia ;)
Jajka obfocone z 2 stron.
Jajko zrobione przez młodszą siostrę.

Na poprawę humoru dostałam żonkile. Podobają mi się kompozycje z widocznymi cebulkami i tak myślałam w co te kwiatki włożyć, aż wymyśliłam.

Szkoda, że wszystkie wiosenne kwiatki tak szybko przekwitają. Moje żonkile już też nie są takie małe jak na zdjęciu. Rozkwitły, poszły w górę i w rezultacie się przewróciły. Więc trzeba myśleć nad inną kompozycją.

Dziękuję wszystkim za rady pod poprzednimi postami. Podbudowują mnie.
Pozdrawiam!

4 komentarze:

  1. Jaja super!!!
    Kompozycja bardzo mi się podoba..No własnie ,tylko szkoda,że trzeba ją tak szybko zmieniac..
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczności! Te z kogucikiem i różą najbardziej mi się podobają :))

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...